niedziela, 18 grudnia 2011

Niedzielne dzielenie, odc. 10

Ostatnio do moich zbiorów dołączyła nowa, ciekawa książka. Niezwykle pomysłowa, bo w zamyśle jest podręcznikiem aż trzech języków: bośniackiego, chorwackiego i serbskiego. I taki jest właśnie tytuł książki napisanej przez Ronelle Alexander i Ellen Elias-Bursać: Bosnian, Croatian, Serbian.

Nie chcę wdawać się w dyskusje, na ile te języki różnią się od siebie, czy w ogóle są to osobne języki itd. Chcę się po prostu zająć jej opisem.

Muszę też od razu zaznaczyć, że nie znam (jeszcze) żadnego z tych języków, mój opis nie zawiera więc w sobie pełnej oceny merytorycznej.

Zgodnie z podtytułem (A Textbook with Exercises and Basic Grammar) podręcznik składa się z lekcji, ćwiczeń i prostej gramatyki. Jak wyglądają lekcje? Na początku jest podane słownictwo, które będzie używane w dialogach/tekstach z zaznaczeniem różnich, występujących w poszczególnych językach. Następnie mamy krótkie teksty w czterech wersjach: po bośniacku, chorwacku i serbsku (w alfabecie łacińskim i w cyrylicy). Następnie omawiane są zagadnienia gramatyczne, które pojawiły się w tekstach.

Podręcznik pomyślany jest jako pomoc na uczelni. Tematyka jest ciekawa - zaczynamy od przedstawiania się i opisywania otaczającej nas rzeczywistości (sala lekcyjna). Najciekawsze jest to, że nie jest ważne, czy interesują nas wszystkie trzy języki, czy tylko jeden wybrany, możemy bez problemu korzystać z podręcznika. Do tekstów są też dostępne nagrania (we wszystkich językach).

Podkreślę raz jeszcze, że jest to z założenia podręcznik akademicki, nie samouczek. Uczymy się więc z niego języka po kawałku, po cegiełce, z których to cegiełek możemy potem zacząć budować. Po przestudiowaniu zawartych w podręczniku dwudziestu lekcji nie będziemy znali języka na bardzo wysokim poziomie, ze względu na stosunkowo (o ile się zorientowałem) mało obszerne słownictwo, to co jednak będziemy wiedzieć, będziemy wiedzieć dobrze :)

Ciekawe są dodatki na końcu książki. Znajdziemy tu między innymi zestawienie alfabetów, listę popularnych imion, tabelkę z odręczną cyrylicą, deklinacje, koniugacje, dodatkowe teksty do czytania, klucz do ćwiczeń.

Oprócz podręcznika i nagrań do zestawu można jeszcze dodać książkę z podtytułem A Grammar with Sociolinguistic Commentary.  Jak sugeruje tytuł, w pierwszych 20 rozdziałach znajdziemy obszerniejsze i pełniejsze niż w podręczniku objaśnienia gramatyczne. W kolejnych 6 zapoznamy się z takimi ciekawymi zagadnieniami jak: dlaczego stosuje się w serbskim dwa alfabety, jak wyglądają różnice dialektalne i o ilu językach tak naprawdę mówimy. Poczytamy też o każdym z nich i o kraju, w którym się go używa.

Zalety?
+ ciekawa idea zestawienia języków
+ można uczyć się jednego, dwóch lub trzech języków
+ ciekawostki

Wady?
- nie jest to do końca wada (przynajmniej dla mnie), ale nie jest to typowy samouczek
- książka nie jest po polsku, musimy znać angielski :)

6 komentarzy:

  1. Korzystałem z tego podręcznika, gdy próbowałem zająć się chorwackim, ale moja książka chyba miała inną okładkę. No ale cóż, książka jest naprawdę godna polecenia. Bardzo się cieszę panie Krzyśku, że umieścił pan tą pozycję i ją opisał. Myślę, że ta książka powinna być w zestawieniu książek dla każdego kto pragnie uczyć się tych języków. Mogę jeszcze polecić książkę Thomasa F. Magner: Introduction to the Croatian and Serbian language. Również ciekawa pozycja dla początkujących. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę nie kusić kolejnymi pozycjami odciągającymi mnie od czeskiego ;) ! Chętnie bym się zapoznała z tą pozycją szczególnie, że mamy tutaj 3 języki w jednym miejscu. Jak z dostępnością tej książki? Gdzie najlepiej jej szukać?

    OdpowiedzUsuń
  3. @Ingvar
    Dzięki za opinię i za polecenie książek: tej do Chorwackiego i Serbskiego oraz Beginners Finnish. Wszystko assimilopodobne jest jak dla mnie świetne :)

    @Aleksandra
    Będę kusić - takie moje zadanie :) Niestety (a może w takim razie na szczęście) książka ta jest trudno dostępna. Ja ją dostałem od koleżanki, która wróciła właśnie z Serbii. Najwygodniej byłoby szukać w zagranicznych księgarniach lub aukcjach (np. eBay), co niestety wiąże się ze sporymi kosztami...

    OdpowiedzUsuń
  4. Proponuję zatem zmianę nazwy cyklu na NIEDZIELNE KUSZENIE :D.
    Uff jakie szczęście, że książka trudno dostępna, jestem bezpieczna...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym tylko dodał, że trzy języki (choć określenie "standardy literackie" pasowałoby tu znacznie lepiej) to największa zaleta, ale też największa wada tej książki i o ile warto znać odpowiedniki niektórych serbskich słów po chorwacku i vice versa, tak naprawdę nauka wszystkich trzech standardów tego samego dialektu (bo wszystkie pochodzą od południowosłowiańskiego dialektu sztokawskiego)jednocześnie potrafi zrobić w głowie więcej zamętu niż pożytku i w gruncie rzeczy jest bardzo niepraktyczna.

    Co do różnic między standardami natomiast mógłbym polecić "Rječnik razlika između hrvatskoga i srpskoga jezika" Vladimira Brodnjaka. Jest to całkiem ciekawa pozycja zawierająca około 20 tys. haseł z objaśnieniem etymologicznym przynajmniej połowy z nich.

    No i zawsze jestem trochę uczulony na "ciekawostki" w kursach językowych, bo z reguły są opisane bardzo pobieżnie, zawierają częste błędy i generalnie zdają się być niepotrzebne, bo od tego są inne, obszerniejsze i znacznie ciekawsze pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  6. @Karol
    Na takie właśnie profesjonalne komentarze czekam z niecierpliwością.
    To prawda, że trzeba uważać przy takich ciekawostkach.

    OdpowiedzUsuń