poniedziałek, 21 lipca 2014

Nowe wyzwanie

Nieodłącznym elementem nauki języków obcych jest porażka. Może się nie udać zapamiętanie nowego słownictwa, można nie rozumieć gramatyki, mieć problemy z wymową. Można też stracić motywację do nauki lub chęć do zapoznawania się z danym językiem. Można też przegrać z własnym lenistwem.
 
Może któraś z tych ostatnich rzeczy dopadła mnie ostatnio, bo mało czasu poświęcałem na naukę języków... Teraz jednak postanawiam to zmienić.
 
Po ostatnim sukcesie wyzwania 90-dniowego, powracam do systematycznej nauki języka, z którym miałem już kontakt, a którego chcę się wreszcie nauczyć tak, by móc poradzić sobie w prostych sytuacjach za granicą.
 
Przede mną
 
90 dni, w czasie których każdą wolną chwilę poświęcę nauce języka niemieckiego. Zaczynam dziś i daję z siebie wszystko!
 
Muszę przyznać, że ogromną inspiracją dla mnie jest moja żona, która codziennie bardzo intensywnie uczy się chińskiego, poznaje nowe słówka, szlifuje gramatykę. Efekty są widoczne, co powoduje, że ma jeszcze więcej zapału do nauki.
 
Trzymajcie kciuki!

5 komentarzy:

  1. Z jakich materiałów będziesz korzystał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystam ze wszystkiego, co wpadnie mi w ręce. Ale regularnie z Assimilowego "Język niemiecki łatwo i przyjemnie", z podręcznika "Studio D" i kilku samouczków oraz kompediów gramatycznych. Staram się też jak najwięcej słuchać niemieckich stacji radiowych.

      Usuń